Bunt w Sądzie Najwyższym. "Starzy" sędziowie wydali oświadczenie
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego zaplanowano na wtorek (24 lutego) na godz. 11:00 w celu wskazania pięciu kandydatów, spośród których prezydent powoła nowego pierwszego prezesa SN, po upływie kadencji Małgorzaty Manowskiej w maju tego roku.
W wydanym oświadczeniu "starzy" sędziowie podkreślili, że nie uznają prawidłowości procedury zwołania zgromadzenia, argumentując, że została ono zwołane przez osobę, którą ich zdaniem mianowano na urząd pierwszego prezesa SN z naruszeniem Konstytucji i ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. – podaje TVN24.
Stacja przypomina, że w SN od czasu reform wprowadzonych przez rząd PiS w 2018 r. (zmiany sposobu wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa oraz wprowadzenia nowej ustawy o SN) istnieje nieformalny podział na "starych" sędziów powołanych przed 2018 r. i "nowych" sędziów powołanych po 2017 r., nazywanych również "neosędziami".
Polityczna kłótnia o sędziów. Ustawa o KRS zawetowana przez prezydenta
W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelę o KRS, która miała przywrócić wybór członków Rady przez środowisko sędziowie i złożył własny projekt ustawy o "przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki" oparty na trzech zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń i potwierdzenia statusu prawidłowo nominowanych sędziów.
Prezydencki projekt wprowadza m.in. zakaz kwestionowania statusu "neosędziów" i surowe kary (nawet 5 lat więzienia) za podważanie ich orzeczeń. Ustawa zakłada także wyrzucanie sędziów z zawodu.
W skład 25-osobowej Krajowej Rady Sądownictwa wchodzą zarówno sędziowie, jak i politycy. Trwający od kilku lat spór dotyczy wprowadzonego przez PiS trybu wyboru sędziowskiej części Rady przez posłów. Do 2017 r. 15 członków KRS wybierało samo środowisko sędziowskie.